tel. 22 729 89 15   nok@nok.pl

Kreatywne ferie


Prawie siedem lat pracy w świetlicy .....i doczekaliśmy się pierwszych ferii zimowych. Dwa niezwykle intensywne tygodnie dobiegły końca, a działo się naprawdę wiele.
Pierwszego dnia mieliśmy niezwykłego gościa z „Pracowni Wiedzy Niezbędnej”. Pan Tomasz Acher pokazał nam jak stworzyć olbrzymie klocki „lego” ze styropianu. Kawałek styropianu, szablony, specjalistyczny sprzęt do cięcia styropianu, masa świetnej zabawy z wycinaniem, trochę kleju i powstały piękne kamienice i kościół.
W trakcie ferii zawitaliśmy także tam, gdzie nie było nas już bardzo dawno, czyli do kuchni, a tam.....nieznudzona i uwielbiana przez dzieci pizza. Każdy uczestnik otrzymał kawałek ciasta i produkty, a cała reszta to inwencja twórcza autora danej pizzy. Krojenie szynki, papryki, tarcie sera oraz rozciąganie ciasta okazały się prawdziwą frajdą. Powstało kilkanaście przeróżnych „pizzerinek”, każda inna i wyjątkowa. Jako, że były to walentynki, nie obyło się bez pizzowych serc
i czerwonych, pełnych miłości laurek dla ukochanych rodziców. 
Jak ferie zimowe to oczywiście zabawy w śniegu i bałwan przed świetlicą także musiał stanąć. Co prawda nie mieliśmy marchewki i węgla, ale były szyszki i kamienie doskonałe na zastępstwo. Codziennie choć chwilę graliśmy w gry planszowe, ping-ponga oraz bawiliśmy się z chustą animacyjną. Nie ominął nas także twórczy, kreatywny bałagan podczas szycia szmacianych przytulanek. Dwa razy mieliśmy seans filmowy, iście kinowy,
z towarzystwem popcornu...a może nawet lepszy bo w „naszym kinie” można było się nawet położyć. Planowane na pierwszy tydzień zajęcia Sensoplastyki©, z przyczyn niezależnych od nas zostały przeniesione na drugi tydzień. Na szczęście nikt się za to na nas nie obraził i tego dnia było nas naprawdę dużo. Było głośno, wesoło, kolorowo, pachnąco, kreatywnie i oczywiście brudno...bo „brudne dzieci to szczęśliwe dzieci”. Drugi czwartek ferii to „tłusty czwartek”, a dzięki inicjatywie Pani Ani Powierża i Pani Hani Juszczyk, które pomagają nam i przyjaźnią się ze świetlicą od dawna było u nas istne „faworkowe szaleństwo”. Dzieci poznały sekret dobrego ciasta, które samodzielnie wyrabiały, wałkowały... bo wiadomo, że „na faworki musi być cienko”, kroiły i zawijały, nie smażyły, za to po smażeniu sypały cukrem pudrem.... i ciach do buzi... pycha. Jak faworki to karnawał, jak karnawał to bal i to najlepiej przebierany. Zatem i u nas nie mogło tego zabraknąć. W ostatni dzień ferii były przeróżne stroje, muzyka, tańce – hulańce, zabawy nie tylko animacyjne i słodki poczęstunek.
To były naprawdę świetne dwa tygodnie za które wszystkim serdecznie dziękuję.
Dziękuję uczestnikom, dziękuję Paniom Annie Powierża i Hannie Juszczyk oraz Michałowi Sokołowskiemu.. mężowi od zadań specjalnych lub niemożliwych.
 
 
 
 
 
 
 
 


Newsletter

Zapisz się aby otrzymywać zawsze aktualne informacje o nadchodzących wydarzeniach.

Aktualności:


 

©2016 Nadarzyński Ośrodek Kultury

Archiwalne materiały dostępne są na poprzedniej wersji naszej strony
internetowej, dostępnej pod adresem: http://archiwum.nok.pl