Kontrast:   normalny wysoki  |  obrazy:   kolorowe czarno-białe  |  Normalny układ strony Szeroki układ strony  |  A- A A+
kontakt: tel. 22 729 89 15   /   e-mail: sekretariat@nok.pl
BIP

Akademia Umysłowa

Burza - Pierre Auguste Cot.

 

Po raz pierwszy obraz ten został pokazany podczas paryskiej wystawy Salon w 1880 roku. Ich autor, znany konserwatywny przedstawiciel akademizmu na sporych rozmiarów płótnie przedstawił niebywale piękną parę - ona o tytuł królowej stworzenia i najpiękniejszej kobiety z powodzeniem walczyłaby z Helena Trojańską, on obejmujący ją w talii wyglądał jak czarnowłosy i czarnooki Adonis. Piękni, młodzi, zakochani uciekający przed burzą. Kim jest para z obrazu Pierra August-Cota?

 

„Burza” powstała w 1880 roku, pod koniec życia malarza, który sprzeciwił się trendom i nowym kierunkom malarstwa. Na zawsze pozostał akademikiem, szukającym piękna i ideału i znajdujący je w greckiej i rzymskiej mitologii, antycznych sztukach oraz literaturze - także tej nieco bardziej mu współczesnej. Znakomity portrecista, który potrafił w każdym dostrzec i wydobyć z niego pierwiastek piękna, karierę zaczął robić będąc już po trzydziestce. Na szczęście, był wystarczająco utalentowany, aby szybko zdobyć popularność.

 

Obraz przedstawiający piękną, młodą parę kochanków nawiązuje bezpośrednio do wcześniejszego obrazu Auguste-Cota „Wiosna”. Nie tylko tematem - wszakże wydaje się, iż na obydwu obrazach przedstawiono te same postaci - ale też wymiarami oraz rysunkiem. Wydaje się, iż „Burza” jest niejako kolejną odsłoną historii dwójki kochanków i namalowana została, aby dopełnić dzieła - zapewne z powodu sukcesu pierwszego obrazu.

 

Współcześni Pierra Auguste-Cota od pierwszej chwili zastanawiali się, z czego czerpał twórca obrazu - wydaje się bowiem, iż prezentuje jakąś konkretną scenę. Jedni uważali, iż pochodzi ze sztuki Dafnis i Chloe, prawdopodobnie najbardziej znanego antycznego romansu. Opowiada on o trudnej miłości dwójki pastuszków zamieszkujących grecką wyspę Lesbos, która na całe szczęście dla dwójki kochanków, kończy się szczęśliwym zakończeniem. Inaczej niż utwór „Paweł i Wirginia” pióra Jacques’a-Henriego Bernardina de Saint-Pierre, w którym znaleźć można dokładnie taką samą scenę, jak przedstawił ją Augusta-Cote.

 

A może francuski klasycysta obydwa teksty te połączył w jeden sielankowy obraz, który choć opisany został w powieści z końca XVIII wieku, równie doskonale pasuje do greckiego antyku? Bo właśnie zdolność tworzenia rzeczy uniwersalnych, ponadczasowych odróżnia malarzy przeciętnych od tych, których zapamiętamy na wieki.

 

Autor: Karolina Więcek

 

Źródło:

http://sztukawkawalkach.pl/dziela/wieczni-kochankowie/#more-1004



Aktualności

Nowe, taneczne otwarcie w NOK
Startujemy od września!
Akcja Animacja 2026
Mnóstwo atrakcji dla dzieci!
04.07.2026
Teatr Polska po raz trzeci w Nadarzynie!
Zapraszamy na dużą dawkę dobrej sztuki. Tym razem zaczynamy już w lipcu!
04.07.2026
Teatr Polska 2026: „Mleko w tubce – o dzieciństwie w latach 90”.
4 lipca o godz. 18.00 będziemy wspominać kolorowe lata 90. Bilety na spektakl dostępne za jedyne 5 zł!
zaPARKuj W MŁOCHOWIE 2026
Program X edycji koncertów plenerowych
lipiec / sierpień 2026
wszystkie aktualności